„Dziś dzień radosny. Mamy wzrost czytelnictwa, 9 pkt. proc. od zeszłego roku. Poziom najwyższy w ostatnich 10 latach”  taką wiadomość z Biblioteki Narodowej otrzymaliśmy z samego rana. Najnowsze badania mówią, że 43% Polek i Polaków sięgnęło w zeszłym roku po książkę.

Czy powinniśmy oczekiwać więcej? Oczywiście, ale dziś wypada chwilę poświętować. Z raportu „Stan czytelnictwa książek w Polsce w 2023 roku” wynika, że po chwilowym pandemicznym wzroście, a potem spadku i stagnacji, słupki w końcu zaczęły piąć się w górę. To świetna wiadomość dla osób pracujących w bibliotekach i na rynku książki, ale przede wszystkim wielka korzyść dla nas wszystkich – przecież czytanie ma fundamentalne znaczenie dla społeczeństwa i wzmacnia jego rozwój na wielu poziomach.

Jak się mają biblioteki?

My dobrze wiemy, że biblioteki są chętnie odwiedzane, ale teraz mogą przemówić za nas dane, a te jasno wskazują, że 14% czytanych w Polsce książek pochodzi z bibliotek publicznych.

Dziś mamy potwierdzenie, że nasze wysiłki i starania przynoszą wymierny efekt w postaci wzrostu czytelnictwa – mówi Anna Janus, dyrektorka Miejskiej Biblioteki Publicznej im. T. Różewicza we Wrocławiu.

To prawda! Ciężka i kreatywna praca bibliotekarek i bibliotekarzy, wydłużone godziny otwarcia, filie działające w soboty, bogata oferta rodzinna, aktualizowane księgozbiory, nowe usługi, zwiększone limity wypożyczeń – to wszystko przekłada się na dostęp do literatury i poprawę jakości czytelnictwa.

Sukcesy i wyzwania

Ze „Stanu czytelnictwa książek w Polsce w 2023 roku” wynika, że do bibliotek zaczęli przychodzić młodzi mężczyźni: „Warto podkreślić zmianę, jaka zaszła w bibliotekach między rokiem 2020 a 2023, i wzrost odsetka odwiedzających je mężczyzn aktywnych zawodowo (w wieku 25+), który się podwoił”.

To bardzo dobra informacja, zwłaszcza że dotyczy również młodych ojców, którzy mają realny wpływ na nawyki czytelnicze swoich dzieci. Nasza biblioteka również stara się działać na polu aktywizacji czytelniczej rodziców: uczestniczymy w akcji #TataTeżCzyta i prowadzimy Klub Rodzica z różnorodnie zaprogramowaną ofertą.

W raporcie widać, że w zeszłym roku wzrosło czytelnictwo w grupie seniorów. Choć tu pamiętać należy, że „aktywności lekturowej Polek i Polaków należących do tej kategorii wieku nie sprzyjają okoliczności związane ze zdrowiem, szczególnie dotkliwie odczuwane przez osoby najstarsze.” 

Praca nad dostępnością jest wyzwaniem również dla bibliotek. Jesteśmy tego świadomi, dlatego w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. T. Różewicza we Wrocławiu rozwinęliśmy działy Wielkich Liter, uruchomiliśmy usługę Książka do domu, zacieśniliśmy współpracę z Wrocławskim Centrum Seniora i utworzyliśmy nowe punkty z pomocą IT. Cały czas działamy na rzecz niwelowania różnic w dostępie do kultury, mając świadomość, że to wyzwanie na lata.

Co i jak czytamy?

W 2023 najlepiej miała się literatura kryminalna i sensacyjna, co zaskakiwać nie powinno. Ale ciekawostką może być fakt, że aż co piąta książka z literatury kryminalnej została wypożyczona z biblioteki publicznej (bardzo nas to cieszy, bo właśnie uruchomiliśmy Czytelniczy Klub Książki “Czas na zbrodnię”).

Na pierwszym miejscu najchętniej czytanych autorów niezmiennie plasuje się Remigiusz Mróz, a po piętach, już tradycyjnie, depczą mu Stephen King i Henryk Sienkiewicz.

Autorzy raportu o stanie czytelnictwa dostrzegają rosnącą rolę Internetu, jako źródła wiedzy o książkach. Podcasty, vlogi, bookstagramy, tik-toki zastępują dziś bibliotekarzy. My możemy dodać od siebie, że coraz częściej to właśnie bibliotekarki i bibliotekarze są autorami treści dostarczanych przez wymienione kanały online. Nie zapominajmy o tym!

Raporty Biblioteki Narodowej

Komunikat „Stan czytelnictwa w Polsce w 2023”

Pełny Raport „Stan czytelnictwa książek w Polsce w 2023 roku”