W drodze do, w drodze z, w przerwie, do śniadania, dla oddechu.
Wiersz. Będzie tu, w każdy czwartek.

Do spotkania z poezją zaprasza Kamila Korzeniewska z Filii nr 8:


Przystanek 2

Michał Książek

Dzika gęś III

Proszę pokaż mi północ
Bym mógł odnaleźć współrzędne
Między Wielkim Wozem a starym krzesłem

Proszę pokaż mi północ
Bym nie myślał że nie ma miejsc poza moim
I umiał spodziewać się gości

Proszę pokaż mi północ
Bym miał dla nich zawsze trochę geografii
Trochę szerokości i nieco długości

Proszę pokaż mi to
Miękko jak żółcień twoich nóg i dzioba
Pewnie jak pierwsze kręgi szyi za twoją głową

Z tomu „Północny wschód”, Wydawca Fundacja Sąsiedzi, Białystok 2017

Krzyk lecących nad miastem gęsi to jeden z moich ulubionych dźwięków, przebija się przez miejski hurgot, zabiera od razu ze sobą. Michał Książek też go słyszy. W swoich wierszach nie dzieli żyć na ludzkie i nie-ludzkie, zazębia jedne i drugie, patrzy, czuje. Podziwia, nie popadając w czułostkowość, odnotowuje, nie bojąc się zwykłości, brzydoty. Bywa zagniewany. I boi się znikania.
„Proszę pokaż mi północ” – to trochę „proszę pomóż mi wyciszyć rzeczywistość pełną nadmiarów”.
„Miękko” i „pewnie” – zachwyt nad ptasią, zwierzęcą doskonałością, tak po prostu, tak przecież można.
Wolno się zachwycić.

Tom można znaleźć w filii nr 8.

Inne książki tego autora (prozą):
„Jakuck. Słownik miejsca” filie: 1, 11, 17, 23, 29, 40, 44, 54, 57, 58
„Droga 816” filie: 1, 3, 18, 23, 26, 32, 57

Nasza Biblioteka objęła patronatem projekt społeczny Stowarzyszenie NieZnanych Poetów realizowany w ramach olimpiady Zwolnieni z Teorii, którego organizatorem są wrocławscy licealiści. Celem projektu Stowarzyszenie NieZnanych Poetów jest promocja twórczości młodych poetów oraz wyeksponowanie ważnej roli poezji w społeczeństwie. Obecnie duży odsetek młodzieży wciąż nie sięga po utwory liryczne, część z nich ma również opory przed publikacją swojej twórczości. Jest to związane z lękiem przed niedocenieniem czy niezauważeniem twórcy przez daną zbiorowość. Niedługo na ich profilu pojawi się informacja o ich najnowszej inicjatywie, dlatego polecamy śledzić kolejne dni Przystanku Wiersz i ich social media:

Szczegóły:
FB
https://www.facebook.com/Stowarzyszenie-NieZnanych-Poet%C3%B3w-101868938464137
Instagram:
https://www.instagram.com/nieznani._.poeci/


Przystanek 1

Serhij Żadan
(w przekładzie Bohdana Zadury)

Ale
tak mało jest rzeczy
wartych tego, aby powtarzać ich nazwy:
drzewa przy brzegu, kamienie na śniegu.

Te ciepłe dymy, za którymi chowa się
czyjaś poranna samotność,
te przystanki autobusowe
jako przejaw wdzięczności i cierpliwości.

Wzgórza leżą
jak ludzie na kuszetkach –
cisi i zmęczeni:
rok okazał się długi,
każdy ma czego żałować,
ale dziękować za co też.

Czas biegnie,
pociągi jadą,
milczący pasażerowie leżą nad zimną ziemią,
wspominają najcięższe,
myślą o najważniejszym.

Ale tak mało jest istotnego,
tak niewiele ważnego:
numery wagonów,
które przewożą po kraju zwyczajne ciepło,
imiona ptaków
jak imiona kobiet,
które stale są gdzieś nad tobą.

Z tomu „Antena”, przełożył Bohdan Zadura, Wydawnictwo Warstwy, Wrocław 2020

Serhij Żadan jest poetą opowieści, gdy czytam jego wiersze czuję się trochę jakbym podsłuchiwała czyjąś rozmowę, emocjonalną, szczerą.
Żadan nie łamie języka, nie eksperymentuje, siłą jego poezji jest współodczuwanie, jakaś wyrozumiałość, bliskość. Nie ocenia, nie generalizuje, nie wie, opowiada po prostu o tych małych „żyćkach”, o tych ważnych nieważnostkach. A czasem kłóci się ze światem, z Bogiem, sam ze sobą.

W tym wierszu najbardziej lubię frazę „te ciepłe dymy, za którymi chowa się czyjaś poranna samotność, te przystanki autobusowe jako przejaw wdzięczności i cierpliwości”, pomaga mi jakoś w pamiętaniu, że ten czasem przytłaczający świat składa się także z drobnych uczuć, gestów. Lubię też motyw pociągu, to wymuszone zawieszenie, paradoksalnie – zahamowanie życia na czas podróży.
A Żadan opowiada.

Jedyny egzemplarz tomiku znajduje się w Filii nr 8.